W skrócie
- Umowę zawartą w domu można odwołać bez podania przyczyny w ustawowym terminie
- UOKiK ukarał jedną ze spółek kwotą 6,1 mln zł za nieuczciwe klauzule
- 32 z 34 sprawdzonych modeli pomp ciepła nie spełniały wymagań UE
Prawdziwie darmowej pompy ciepła nie ma, płaci za nią dotacja albo sam właściciel domu, gdy umowa się rozpadnie. Ustawa o prawach konsumenta daje 14 dni na odstąpienie od umowy zawartej podczas wizyty akwizytora w domu.
Kto naprawdę płaci za darmowy montaż
Nikt nie instaluje pompy ciepła za darmo. Koszt pokrywa dotacja z programu Czyste Powietrze, kredyt doliczony do ceny usługi albo, gdy coś pójdzie nie tak, sam właściciel domu z własnej kieszeni. Słowo „darmowa” w reklamie brzmi lepiej niż „finansowana z dotacji i raty kredytu”, ale nie zmienia tego, kto płaci rachunek.
Część firm z tej branży posunęła się dalej niż tylko w nazewnictwie oferty. Jedna ze spółek straszyła klientów podwyżkami cen prądu nawet o 300–400 proc. choć realne ceny dla gospodarstw domowych wzrosły w latach 2022–2024 o niespełna 33 proc. Inna spółka z branży OZE dostała karę 900 tys. zł za reklamy stylizowane na urzędowe zawiadomienia, w tym pismo zatytułowane „Zawiadomienie dla mieszkańców gminy”. Jeśli ktoś przedstawia się jako „przedstawiciel gminy” albo „audytor rządowego programu” i od razu proponuje podpis, to zwykle akwizytor prywatnej firmy, nie urzędnik.
Jest jeszcze koszt, który ujawnia się dopiero po sezonie grzewczym. Pompa dobrana na oko, bez obliczenia zapotrzebowania cieplnego budynku, potrafi pracować z niższą sprawnością niż deklarowana w ulotce. Właściciel domu dowiaduje się o tym z pierwszego rachunku za prąd po zimie, kiedy firma, która montowała urządzenie „za darmo”, dawno już nie odbiera telefonu.
Jakie zapisy w umowie powinny cię zaniepokoić
Zanim podpiszesz cokolwiek, przeczytaj umowę pod kątem kilku konkretnych zapisów. Sama opinia o firmie z reklamy nic tu nie mówi, liczy się treść dokumentu.
- Brak nazwy producenta i konkretnego modelu pompy ciepła. Kontrola UOKiK, Inspekcji Handlowej i KAS wykazała nieprawidłowości w dokumentacji aż 32 z 34 sprawdzonych modeli, więc bez nazwy modelu nie sprawdzisz, co faktycznie stanie przy domu.
- Klauzula pozwalająca przesuwać termin montażu z powodu „niekorzystnych warunków atmosferycznych” bez podania konkretnej daty granicznej.
- Żądanie bezzwrotnej przedpłaty w pierwszych dniach po podpisaniu. UOKiK zarzucił jednej z firm sprzedających instalacje OZE pobieranie co najmniej 50 proc. wynagrodzenia już 3 dni od podpisania umowy, mimo ustawowego prawa do odstąpienia.
- Kara umowna liczona za każdy dzień zwłoki w przygotowaniu nieruchomości do prac, np. 1 tys. zł za dzień przy zaledwie dwóch godzinach na reakcję.
- Korespondencja albo formularz stylizowane na pismo urzędowe lub od operatora sieci.
- Pełnomocnictwo do odbioru dotacji na konto wykonawcy bez kopii tego dokumentu dla właściciela domu.
Dwa zapisy naraz są gorsze niż jeden. Przedpłata pobrana trzeciego dnia po podpisie razem z klauzulą o „warunkach atmosferycznych” bez daty granicznej oznacza, że firma ma już twoje pieniądze, zanim zdążysz odstąpić od umowy, a jednocześnie nie musi trzymać się żadnego terminu montażu. Taki układ w dokumencie to sygnał, żeby nie podpisywać niczego tego samego dnia, tylko zabrać projekt umowy do domu.
Nie chcesz naprawiać sam?
Umów fachowca: hydraulik od 299 zł za wizytę do 90 minut, z 12 miesiącami gwarancji. 7 na 10 zleceń ma termin tego samego dnia. Kwotę widzisz w formularzu, płacisz po wykonaniu pracy.
Umowa już podpisana i zaliczka poszła. Co dalej
Jeśli podpis już złożono, a pieniądze wpłacono, sytuacja nie jest przegrana, ale liczy się czas. Podstawowy termin na odstąpienie od umowy zawartej podczas wizyty akwizytora w domu wynosi 14 dni, a jeśli wizyta była nieumówiona albo umowę zawarto na wycieczce, termin wydłuża się do 30 dni.
Wielu właścicieli domów dowiaduje się o tych terminach dopiero po fakcie, bo sprzedawca w ogóle nie poinformował ich o prawie do odstąpienia. Wtedy ustawa daje więcej czasu: z tego uprawnienia można skorzystać nawet po 12 miesiącach od zawarcia umowy. Warto sprawdzić w papierach, czy w ogóle był tam formularz odstąpienia, bo jego brak to właśnie ten wydłużony termin.
Osoby, które skorzystały z prefinansowania w programie Czyste Powietrze, bywają wzywane przez wojewódzkie fundusze do zwrotu nawet dziesiątek tysięcy złotych za prace, których nieuczciwy wykonawca w ogóle nie wykonał. Dzieje się to zwykle już po zniknięciu firmy z rynku, kiedy odzyskanie pieniędzy od niej samej jest praktycznie niemożliwe, więc dokumentacja postępu prac ma większe znaczenie niż ustne zapewnienia montera.
Jak i do kiedy złożyć odstąpienie od umowy
Podstawa prawna to art. 27–29 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, stan prawny na 18.09.2026. Sama procedura jest prosta, ale każdy krok ma swój termin.
- Spisz oświadczenie o odstąpieniu od umowy, z datą podpisania umowy i jej numerem.
- Wyślij je listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na adres sprzedawcy wskazany w umowie, w podstawowym terminie ustawowym albo w wydłużonym terminie dla wizyt nieumówionych.
- Zachowaj kopię oświadczenia i potwierdzenie nadania jako dowód, że termin dotrzymano.
- Jeśli w umowie nie było informacji o prawie do odstąpienia, masz na to nawet 12 miesięcy od podpisania.
Od 20 lipca 2026 r. w programie Czyste Powietrze wydłużono czas na realizację prac objętych zaliczką ze 120 do 180 dni. Ta zmiana ma ograniczyć presję czasową, jaką wcześniej wykorzystywali nieuczciwi wykonawcy, żeby wymóc szybki podpis i szybką wpłatę jeszcze przed upływem terminu na odstąpienie.
Kto oddaje dotację, gdy wykonawca zniknie
Część umów zawiera pełnomocnictwo, na mocy którego dotacja z Czystego Powietrza trafia bezpośrednio na konto wykonawcy, a nie właściciela domu. To wygodne, dopóki firma dokończy montaż. Gdy wykryte zostają nieprawidłowości, wojewódzki fundusz ochrony środowiska żąda zwrotu środków od właściciela nieruchomości, nie od wykonawcy. Pełnomocnictwo nie zmienia tego, kto formalnie jest beneficjentem dotacji.
Jeśli firma zniknęła z rynku, a pełnomocnictwo wciąż obowiązuje, je pisemnie odwołać i poinformować o tym fundusz, który wypłacił środki. Samo odwołanie pełnomocnictwa nie zwalnia z obowiązku rozliczenia się z pieniędzmi, ale ogranicza ryzyko, że ktoś jeszcze skorzysta z niego w przyszłości, na przykład podpisując aneks do umowy bez wiedzy właściciela domu.
Gdzie zgłosić nieuczciwego wykonawcę
Zgłoszenie idzie do kilku instytucji naraz, bo każda zajmuje się inną częścią sprawy. Powiatowy lub miejski rzecznik konsumentów pomaga w sporze z firmą i pisze w imieniu poszkodowanego. UOKiK bada praktyki rynkowe całej spółki, a przy podejrzeniu przestępstwa zgłoszenie trafia do prokuratury.
UOKiK ukarał jedną ze spółek montujących pompy ciepła i instalacje fotowoltaiczne kwotą 6,1 mln zł za kilkanaście niedozwolonych klauzul we wzorcach umów, a trzy osoby zarządzające tą spółką indywidualnie kwotami od 69 tys. do 138 tys. zł. Decyzje oznaczone jako RŁO 4/2025 i RŁO 5/2025 są nieprawomocne, bo przedsiębiorcy odwołali się do sądu, więc ostateczny wynik tych spraw może się jeszcze zmienić.
W tej konkretnej branży do zgłoszenia dołącz od razu kartę produktu i deklarację zgodności UE pompy ciepła, bo to właśnie ich brak lub błędy wykazała wspólna kontrola UOKiK, Inspekcji Handlowej i KAS w 32 z 34 sprawdzonych modeli. Bez tych dokumentów trudniej udowodnić, że sprzedano urządzenie niespełniające wymagań, a nie tylko źle wykonano montaż.
Zgłoszenie do WFOŚiGW ma sens wtedy, gdy dotacja już wypłynęła, a prace stoją. Fundusz nie rozstrzyga sporu cywilnego między klientem a firmą, ale to on decyduje, czy i od kogo żądać zwrotu środków, dlatego dokumentacja przebiegu prac liczy się bardziej niż ustne zapewnienia wykonawcy.
Jeśli po odstąpieniu od umowy trzeba sprawdzić już wykonane podłączenie pompy ciepła do instalacji wodnej w domu, zamów hydraulika (od 299 zł).
Hydraulik w Twoim mieście
Hydraulik z usterka.pl kosztuje od 299 zł za wizytę do 90 minut w 28 miastach w Polsce; każde kolejne rozpoczęte 90 minut to kolejna stawka. W cenie robocizna i dojazd do 5 km od centrum miasta, części doliczamy tylko po Twojej akceptacji. Termin dziś lub jutro, 7 na 10 zleceń realizujemy tego samego dnia. Płacisz po wizycie, naprawa ma 12 miesięcy gwarancji. Cennik aktualny na wrzesień 2026.
Zanim zaczniesz: ten poradnik ma charakter informacyjny i nie zastępuje kontaktu z uprawnionym fachowcem. Prace przy instalacji elektrycznej, gazowej lub wodnej wykonuj wyłącznie po odłączeniu zasilania albo zamknięciu zaworu, a w razie wątpliwości zleć naprawę specjaliście. usterka.pl nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w wyniku samodzielnych napraw wykonanych bez odpowiednich kompetencji, niezgodnie z uprawnieniami, z instrukcją producenta lub przepisami BHP.



