Na pralce w sklepie wisi naklejka „eko”, a obok niej etykieta z klasą A. Od 27 września 2026 r. pierwsza ma zniknąć, jeśli nie stoi za nią dowód. Druga zostaje i to ona wraca w rachunku.
Zakaz dotyczy sprzedawców, nie kupionego sprzętu
Rada Ministrów przyjęła projekt, który przenosi do polskiego prawa unijny zakaz posługiwania się hasłem „eko” bez dowodów. Zmiany obejmują ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawę o prawach konsumenta.
Stan prawny na 16.09.2026 wygląda tak: datą stosowania przepisów jest 27 września 2026 r. ale to wciąż projekt nowelizacji obu ustaw. Zanim powołasz się na nowe zakazy w piśmie do sprzedawcy, sprawdź, czy ustawa została ogłoszona w Dzienniku Ustaw.
Adresatem zakazu jest przedsiębiorca: producent, importer, sklep. Pralka z naklejką „przyjazna naturze”, która stoi już w łazience, nie staje się przez to nielegalna, nie traci gwarancji i nikt jej nie wycofuje. Zmienić ma się to, co wolno napisać na opakowaniu, na wywieszce przy półce i w spocie.
Co zniknie z opisu pralki, a co zostanie
Przy sprzęcie AGD mieszają się dwa rodzaje informacji. Jedne pochodzą z pomiaru wykonanego tą samą dla wszystkich metodą, drugie z działu marketingu. Pierwsze zostają na miejscu, bo zakaz ich nie dotyczy, drugie po 27 września 2026 r. wymagają dowodu.
| Co widzisz przy sprzęcie | Skąd się to bierze | Czy przetrwa wrzesień |
|---|---|---|
| „Eko”, „przyjazna środowisku”, „zielona technologia” | Opis handlowy | Nie, jeśli nie ma za tym dowodu |
| Zielony znaczek wymyślony przez producenta | Grafika na pudełku | Do sprawdzenia, kto go wydał |
| Klasa A–G i kilowatogodziny na 100 cykli | Pomiar w programie Eco 40-60 | Tak |
| Woda w litrach na cykl, klasa wirowania, hałas | Ten sam pomiar testowy | Tak |
Nazwa programu Eco 40-60 na panelu też zostaje. To program, w którym wykonuje się pomiar do etykiety, a nie deklaracja ekologiczna sprzedawcy.
Nie chcesz naprawiać sam?
Umów fachowca: serwis AGD od 219 zł za wizytę do 90 minut, z 12 miesiącami gwarancji. 7 na 10 zleceń ma termin tego samego dnia. Kwotę widzisz w formularzu, płacisz po wykonaniu pracy.
Etykietowe kilowatogodziny przeliczysz na złotówki
Liczba kilowatogodzin z etykiety nie opisuje prania, które uruchamiasz w niedzielę. Wszystkie wartości odnoszą się do programu testowego Eco 40-60, a energię podaje się dla 100 cykli prania, nie dla jednego. Stąd rozczarowanie po pierwszym rachunku: „bawełna 60” z krótszym czasem grzeje wodę mocniej i zużywa więcej.
Żeby porównać dwa modele, potrzebujesz jednej stawki. Średnia cena energii w taryfach zatwierdzonych przez Prezesa URE dla gospodarstw domowych od 1 stycznia 2026 r. wynosi 495,16 zł za megawatogodzinę. Megawatogodzina to tysiąc kilowatogodzin, więc 495,16 zł ÷ 1000 = około 0,50 zł za kilowatogodzinę samej energii, bez części dystrybucyjnej rachunku.
Dalej liczy się już na kartce. Weź z etykiety liczbę kilowatogodzin, podziel ją przez 100, a dostaniesz zużycie jednego prania w warunkach testowych. Pomnóż przez tyle prań, ile naprawdę robisz w roku, i przez stawkę za kilowatogodzinę. Różnicę między dwiema pralkami policz tak samo i dopiero wtedy zestaw ją z różnicą w cenie zakupu.
Skala jest tu ważniejsza niż sama liczba. Blisko 90 proc. gospodarstw rozlicza się w taryfie G11, w której średnie roczne zużycie wynosi 1,8 MWh. Daje to 1,8 MWh × 495,16 zł/MWh = około 891 zł rocznie za samą energię w całym domu, bez opłat dystrybucyjnych. Pranie jest w tym rachunku jedną z mniejszych pozycji, a lodówka i podgrzewanie wody ważą więcej. Podobny rachunek robi się dla zmywarki, gdzie etykieta również podaje zużycie liczone na cykle, a nie na jedno mycie naczyń.
Jeśli po przeliczeniu roczna różnica między dwoma modelami okaże się symboliczna, o zakupie zdecyduje coś innego niż litera na etykiecie.
Znak ekologiczny sprawdzisz, trwałości etykieta nie pokazuje
Znak ekologiczny na pudełku wart jest dokładnie tyle, ile podmiot, który go wydał. Przy półce pytanie jest jedno: czy stoi za nim system certyfikacji z niezależną kontrolą albo oznakowanie ustanowione przez organ publiczny, jak unijne Ecolabel, czy własny znaczek producenta. Pierwszy rodzaj ma publicznie dostępne kryteria i rejestr, drugiego nie sprawdzisz nigdzie.
Etykieta energetyczna nie odpowiada natomiast na pytanie, które wraca po latach używania sprzętu: co się stanie z pompą odpływową, grzałką i modułem elektroniki. Podane na niej wartości pochodzą z pomiaru w programie Eco 40-60 i opisują zużycie, nie liczbę wizyt serwisu.
Dlatego przy modelach o zbliżonym zużyciu pytaj o rzeczy, których na naklejce nie ma: czy producent deklaruje dostępność części zamiennych i udostępnia informacje naprawcze, czy filtr pompy jest dostępny od frontu bez wysuwania sprzętu z zabudowy i czy wąż odpływowy da się wymienić bez demontażu blatu. To przesądza, czy zapchana pompa oznacza krótką wizytę, czy rozbieranie kuchni, co widać po przebiegu naprawy pralki.
Jeśli sprzedawca nie umie odpowiedzieć na pytanie o części zamienne, poproś o kartę produktu i instrukcję jeszcze przed zapłatą, bo po wniesieniu sprzętu do mieszkania rozmowa wygląda inaczej.
Pralkę, która już stoi w łazience i dłużej odpompowuje wodę albo przerywa program, zgłoś do serwisu AGD (od 219 zł), podając model z tabliczki znamionowej i kod błędu z wyświetlacza.
Serwis AGD w Twoim mieście
Serwis AGD z usterka.pl kosztuje od 219 zł za diagnozę w 28 miastach w Polsce, a naprawa ma stałą dopłatę bez względu na liczbę wizyt. W cenie robocizna i dojazd do 5 km od centrum miasta, części doliczamy tylko po Twojej akceptacji. Termin dziś lub jutro, 7 na 10 zleceń realizujemy tego samego dnia. Płacisz po wizycie, naprawa ma 12 miesięcy gwarancji. Cennik aktualny na wrzesień 2026.
Najczęściej zadawane pytania
czy po 27 września sklep musi zdjąć naklejkę eko z pralki
Tak, jeśli za hasłem nie stoi dowód. Przepisy mają obowiązywać od 27 września 2026 r. i adresują się do przedsiębiorcy, nie do kupującego. Sam sprzęt zostaje w sprzedaży, zmienia się jego opis.
ile kosztuje jedno pranie według etykiety energetycznej
Tyle, ile wynosi etykietowe zużycie podzielone przez liczbę cykli objętych pomiarem, czyli przez 100, pomnożone przez cenę kilowatogodziny z twojej faktury. Stawka zatwierdzona przez Prezesa URE dotyczy samej energii, na rachunku dochodzi jeszcze dystrybucja.
czy zmywarek też dotyczy zakaz haseł eko
Tak. Zakaz obejmuje praktyki handlowe wobec konsumentów, niezależnie od kategorii produktu. Przy zmywarce zostaną te same regulowane dane co przy pralce: klasa, zużycie energii i wody, hałas.
czy program Eco 40-60 zniknie z panelu pralki
Nie zniknie. Eco 40-60 to program, w którym wykonuje się pomiary do etykiety energetycznej, a nie hasło reklamowe. Nowe przepisy dotyczą deklaracji o ekologiczności, nie nazw programów wymaganych przy badaniu.



